Karolinad
0
23

Nawał pokarmu - jak sobie z nim radzić?

Karolinad
0
23

Nawał pokarmu jest stanem fizjologicznym, który występuje najczęściej między 2. a 4. dobą po porodzie. Cechuje się wzmożoną produkcją pokarmu, co skutkuje napięciem gruczołu piersiowego i dyskomfortem karmiącej mamy.

W czasie nawału mlecznego obie piersi są znacznie powiększone, ciężkie, skóra jest napięta, a pokarm często samoistnie wypływa. Nie występuje zaczerwienienie ani obrzęk piersi, temperatura ciała jest w normie.

Nawał pokarmu nie wymaga specjalnego postępowania ani leczenia, ale warto korzystać ze sposobów przynoszących ulgę.

Przed przystawieniem maluszka do piersi warto odciągnąć niewielką ilość pokarmu, by zmiękczyć otoczkę i ułatwić dziecku chwycenie piersi.

Po skończeniu karmienia ulgę przynoszą zimne okłady, które zmniejszają przekrwienie piersi i łagodnie ograniczają produkcję pokarmu. W tym celu można skorzystać z liści schłodzonej kapusty lub okładów żelowych. Okład należy trzymać na piersiach przez ok. 20min. Pomocne jest również picie naparu z szałwii, który nieco zmniejsza produkcję mleka.

Dziecko powinno być karmione często, na każde żądanie, naprzemiennie raz jedną, raz drugą piersią. W razie przepełnienia piersi między karmieniami, należy odciągnąć niewielką ilość pokarmu - jedynie do momentu odczucia ulgi.

Należy pamiętać o odpowiednio dobranym biustonoszu, który nie uciska piersi. Zbyt ciasny, uciskający piersi biustonosz może doprowadzić do powstania zastoju i dalszych powikłań. Warto zaopatrzyć się w wkładki laktacyjne, które przydadzą się w czasie samoistnego wypływu pokarmu z piersi.

Nawał pokarmu jest pozytywną zapowiedzią udanej laktacji, której doświadcza wiele mam. Warto się na niego wcześniej przygotować, by wiedzieć jak sobie z nim radzić i sprawić by był mniej uciążliwy.

Podobał się artykuł?

Przyznaj mu ocenę

23
0
Udostępnij artykuł:

Autor:
Karolinad
Położna


Komentarze:

TataNorbert
post napisany:

Żona mi mówiła że w przypadku nawału pokarmu można go zamrozić i przechowywac jakiś czas w lodówce trzymając na czarną godzinę. Myślę że jest to bardzo dobry sposób na takie nawały pokarmu. Artykuł bardzo przydatny.


0 0
zgłoś post
do moderacji
Ewka091
post napisany:

Dokladnie tak jak podsumowałas, jeżeli bedziemy wiedziały czego mozemy się spodziewać to jakoś sobie z tym nawałem pokarmu poradzimy, a z czasem cała ta laktacja powinna  się unormować i dopasować do zapotrzebowania dziecka



0 0
zgłoś post
do moderacji
Babeczka
post napisany:

Nie miałam takiego problemu często, czasami kdy dziecko dłużej spało a miałam już nabrzmiałe piersi to porostu sobie odciagalam laktatorem lub przystawialam maluszka jak był noworodkiem do piersi wtedy


0 0
zgłoś post
do moderacji
Mariolka
post napisany:

Miałam taki nawał od 3 dnia po porodzie. Położna poradziła mi żebym robiła na piersi okłady ze zgniecionych (całych) liści kapusty, wcześniej zmrożonej w zamrażarce. To naprawdę pomaga, choc należy pamiętać by nie okładać brodawek, bo wtedy dziecko może nie chcieć z nich pić..



0 0
zgłoś post
do moderacji
kobietatestuje
post napisany:

Zgadzam się z Wami. Co prawda nie planuję 3 dziecka ale zawsze jestem bogatsza o nowe doświadczenia tutaj i może będę mogła komuś pomóc dzięki tej wiedzy która posiadam teraz dzięki wam. Wiele osób jeszcze może skorzystać na tym zwłaszcza w temacie laktacji i porodu. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Ewelina 26
post napisany:

Niestety nawał pokarmu przyda a się większości mam. Wazne jest jednak to żeby szybko działać, anie czekać i mieć nadzieję że samo przejdzie. Ciepły prysznic, delikatny masaż czy odciaganie pokarmu powinno przynieść odpowiednie efekty 


0 0
zgłoś post
do moderacji
NatSol
post napisany:

Anczi, dlatego właśnie tak się cieszę, że trafiłam tutaj, na stronę, gdzie znalazłam mnóstwo odpowiedzi, nawet na pytania, który nie zdążyłam sobie zadać. Przy drugim maluszku będę bogatsza o artykuły z Dermedicowo i własne doświadczenoe 😉


0 0
zgłoś post
do moderacji
Anetuuss2603
post napisany:

To prawda i tak źle i tak nie dobrze. Jedne nie maja wogole pokarmu a inne mają go bardzo duzo i takie nawaly mogą się zdarzać. Ważne aby wiedzieć co robić jak zacznie coś takiego się dziać. Z dwojga złego myślę, że lepiej mieć więcej pokarmu niż nie mieć go wcale. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Angie1001
post napisany:

Stres to zawsze jest czy ten pokarm jest czy nie ma. A to i to jest źle bo za mało bo za dużo. Ah żeby było tak wszystko wyposrodkowane to by było lepiej ale czasmi trzeba po prostu walczyć i jeśli jest nawał odciągnąć tak by poczuć ulgę. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
agrafka
post napisany:

Tak, bardzo często tak sie dzieje, ze młoda mama nie umie poradzic sobie z takim problemem i pokarm zanika. Młodą mamę dopada depresja i stres. To bardzo niefajna sytuacja, więc odpowiednio wcześniej warto pogadać o tym z kimś kto się na tym zna. 



0 0
zgłoś post
do moderacji
Zgłoszenie postu do moderacji

Pomóż nam zrozumieć, co się stało

Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta

Zgłoszenie postu do moderacji

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie

Polecane produkty
Dermedic:

Lekki balsam do ciała Dermedic Linum baby
Lekki balsam do ciała Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Kremowy żel do mycia Dermedic Linum baby
Kremowy żel do mycia Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Lekki balsam do ciała Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Kremowy żel do mycia Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Lekki balsam do ciała Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Kremowy żel do mycia Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »