Juliankowy_swiat
www.instagram.com/juliankowy_swiat/
0
22

Fakty i mity o In vitro

Juliankowy_swiat
www.instagram.com/juliankowy_swiat/
0
22

Coraz częściej słyszę wśród znajomych, w mediach społecznościowych i telewizji o problemie niepłodności. Często dla takich par in vitro to jedyne wyjście. Zdarzają się też takie pary, które decydują się podejść do procedury, bo już szkoda im czasu na kolejne bezowocne, naturalne próby zajścia w ciążę.

Niestety wokoło pełno mitów, które czasem są zabawne, ale często też krzywdzące dla takich rodzin. 

1. Dziecko ma dotykową bruzdę na czole, nie ma duszy, bo dziecko zradza się z seksu, a nie z probówki. 

Dzieci z in vitro nie różni nic od tych poczętych naturalnie. No może oprócz faktu, że są kosztownym cudem. ;) Nie posiadają żadnych znamion, bruzd itp. świadczących o sposobie w jaki powstały.

2.Pary mogą wybrać jakie cechy będzie miało dziecko, jak będzie wyglądać i jakiej będzie płci.

Nic bardziej mylnego. Proces In vitro różni się od naturalnego poczęcia tylko miejscem zapłodnienia. Nie siedzi się przed komputerem wybierając nowego „SIMS'a”. 

Jeśli pary decydują się na badanie zarodków w kierunku wad genetycznych, wtedy również embriolog dostaje informację na temat płci. Natomiast w naszym kraju potencjalni rodzice nie otrzymują takiej informacji. Dopiero po badaniach prenatalnych lekarz, na życzenie pary, udziela informacji, jakiej płci w 100% będzie dziecko. 

3. Nie wiadomo kogo to będzie dziecko, może plemnik jakiegoś przestępcy dostanie się do komórki.

Jeśli nasienie partnera nadaje się do zapłodnienia pozaustrojowego, to właśnie on będzie ojcem dziecka. 

Istnieją oczywiście dawcy nasienia, jak również komórek jajowych. Dla par, w których jedna ze stron ma na tyle poważny problem, że jej komórki rozrodcze nie nadają się do zapłodnienia, często jest to jedyną nadzieją. W tym wypadku faktycznie można wybrać dawce pod względem wyglądu, aby jak najbardziej przypominał tatę lub mamę, którzy będą wychowywać dziecko. Odbywa się to na podstawie opisu, nie fotografii.

W Polsce istnieje również możliwość adopcji zarodków od innej pary. 

Bez względu na to, na którą z opcji zdecyduje się para, ma pewność, że każdy dawca został dokładnie przebadany pod kątem wszelkich chorób, wirusów, mutacji i został zebrany dokładny wywiad, aby wykluczyć ryzyko chorób dziedzicznych. 

4. Produkuje się wielkie ilości dzieci, a później one leżą zamarznięte. Tyle, ile się zapłodni, tyle będzie dzieci. 

Zarodki to nie są piękne, różowe bobaski w pozycji embrionalnej, zamrożone z zaskoczoną miną. Jest to raptem kilka komórek. 

Według polskiego prawa możliwe jest zapłodnienie 6 komórek. Jeśli w ogóle się poprawnie zapłodnią, nie ma gwarancji, że wszystkie 6 przetrwa do 1, 2, czy 5 doby. Często te zarodki przestają się rozwijać z różnych przyczyn.

Wiele jest par, które pomimo kilku procedur nie uzyskały żadnych zarodków, ponieważ ich komórki są zbyt słabe. 

Niestety, często żaden zarodek nie nadaje się do transferowania do macicy kobiety. Trzeba pamiętać, że In vitro to nie tylko dosyć ciężka droga fizyczna, ale przede wszystkim psychicznie ciężko jest udźwignąć ryzyko, komentarze od ludzi, którzy się nie znają. 

5. In vitro to pewny sposób, aby mieć dziecko.

Gdyby to takie łatwe było... Pewnie niejedna para tak pomyślała, gdy usłyszała takie stwierdzenie. Jeśli wynik testu ciążowego po transferze jest pozytywny, to tak naprawdę mniej niż połowa sukcesu. Kobiety co drugi dzień kontrolują poziom hormonów ciążowych, biorą leki podtrzymujące ciążę i niejednokrotnie leki na zespół chorób, które uniemożliwiały im zajście. Do tego tony witamin. 

Ponownie muszę użyć słowa "niestety". Niestety wiele ciąż okazuje się być biochemiczną - przestaje się wcześnie rozwijać, a w najgorszym wypadku dociera do pewnego momentu i płód obumiera.

6. In vitro boli. 

Jeśli ktoś jest czuły na punkcie igieł, to z pewnością będzie to bolesna droga (dla kobiety) – wszak codzienne zastrzyki nie należą do przyjemności. 😉 

ALE!! Przeczytałam ostatnio trafną uwagę. "bardziej boli mnie pustka, z powodu braku potomstwa i tej niewiadomej, czy kiedykolwiek zostaniemy rodzicami". 

Od kiedy mam świadomość jak to wszystko wygląda, jak wiele par zmaga się z problemami, nie mam odwagi zapytać kogokolwiek "kiedy dziecko", "kiedy kolejne" lub rzucać hasłami "to już czas". Nigdy nie wiemy, jaka historia kryje się za zamkniętymi drzwiami. Nigdy nie wiemy, ile aniołków dana para już straciła na wczesnym etapie.

Jeśli jakieś kwestie byście chcieli poruszyć, to piszcie śmiało. Postaram się odpowiedzieć na pytania jak najszybciej i jak najprościej będę potrafiła. 😊

Królewskie pozdrowienia! 👑

Podobał się artykuł?

Przyznaj mu ocenę

22
0
Udostępnij artykuł:

Autor:
Juliankowy_swiat
Blogerka
www.instagram.com/juliankowy_swiat/


Komentarze:

klarita
post napisany:

Artykuł rozwiał wiele z moich wątpliwości dlatego cieszę się, że go przeczytałam i zapamiętam teraz te informacje :) Nie wszystkim rodzicom dane jest począc dziecko dlatego ważne jest aby wiedziały, że takie możliwości też mają :)



0 0
zgłoś post
do moderacji
MamaOliwierka
post napisany:

Bardzo ciekawy artykuł, godny polecenia. Uważam, że wiele małżeństw stara się o posiadanie dziecka, jednak z pewnych przyczyn nie mogą mieć. Wtedy wykorzystują metodę in vitro, dla nich jest to możliwość posiadania upragnionego dzieckam


0 0
zgłoś post
do moderacji
kropa
post napisany:

Bardzo ciekawy i przydatny artykuł. Na szczęście opisany problem mnie nie dotyczy, ale warto było przeczytać i zapamietać co nie co na zaś. Trzymam kciuki za Wszystkich rodziców pragnących mieć dzidziusia.



0 0
zgłoś post
do moderacji
Laura__
post napisany:

In Vitro to dla wielu osób nadal temat tabu. Jednak należy pamiętać że dla wielu małżenstw jest to jedyna szansa na szczęśliwe posiadanie wymarzonego dziecka. Zawsze będą przeciwnicy tej metody i nie da się tego zmienic. Tak ukształtowany jest nasz świat ;)


0 0
zgłoś post
do moderacji
Tatko
post napisany:

Znam pary dla których ta metoda okazała się ratunkiem i jedynym sposobem na posiadanie dziecka. Dobrze że nauka poszła do przodu w tej kwestii. Problemy etyczne myśle że zawsze będą. Tak samo niedoinformowanie i zabobonne przeświadczenie o wyższości naturalnego zapłodnienia



0 0
zgłoś post
do moderacji
Juliankowy_swiat
post napisany:

Magda010 mogłabyś powiedzieć skąd masz informacje, że "zaplodnione jajeczka"  zostają zabite? Niestety takie właśnie powielanie bzdury powodują namnazanie się mitów wokół tego tematu. Jeśli nie masz wiedzy na dany temat to lepiej się nie wypowiadać, bo można z siebie zrobić blazna w towarzystwie świadomym jak to wygląda :) 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Grzegorz
post napisany:

Fajne ze w dzisiejszych czasach medycyna idzie ciągle do przodu i można pomóc rodzicom którzy nie mogą mieć własnych dzieci. Najgorsze ze jeszcze niektórzy ludzie gadają na ten temat różne bzdury. Ale ja osobiście popieram taka metodę.


0 0
zgłoś post
do moderacji
Magda010
post napisany:

Może i ciekaWy artykuł ale nie dla mnie przeraża mnie myśl ze zapładnia się ileś tam jajeczek a potem ileś tam umiera a raczej zostaje zabitych. Nie wiem czy bym się zdecydowała na takie rozwiązanie raczej nie 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Anetuuss2603
post napisany:

Bardzo ciekawie napisany artykuł. Dobrze, że medycyna caly czas idzie do przodu i dzieki temu pary, które nie mogly mieć dzieci mają teraz szansę, aby spełnić swoje największe marzenie jakim jest właśnie posiadanie takiego maleństwa.


0 0
zgłoś post
do moderacji
Donia2905
post napisany:

Wspaniale, że dzięki tak rozwiniętej medycynie pary, które nie mogą naturalnie zajść w ciążę, mają w końcu swoje upragnione maleństwo <3 Nie ma znaczenia, czy kobieta zaszła w ciążę naturalnie czy za pomocą in vitro. Ważne aby maleństwo było zdrowe 



0 0
zgłoś post
do moderacji
Zgłoszenie postu do moderacji

Pomóż nam zrozumieć, co się stało

Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta

Zgłoszenie postu do moderacji

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie

Polecane produkty
Dermedic:

Emulsja ochronna SPF 30
Emulsja ochronna SPF 30
od 1. miesiąca życia
Czytaj więcej »
Olejek do kąpieli i pod przysznic
Olejek do kąpieli i pod przysznic
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Emulsja ochronna SPF 30
od 1. miesiąca życia
Czytaj więcej »
Olejek do kąpieli i pod przysznic
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Emulsja ochronna SPF 30
od 1. miesiąca życia
Czytaj więcej »
Olejek do kąpieli i pod przysznic
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »