jusloniewska
0
42

Początki karmienia piersią - nawał pokarmowy

jusloniewska
0
42

Nawał pokarmowy jest powszechnie znanym "problemem" dotyczącym każdej kobiety po porodzie. Zdarza się on w pierwszych dniach po narodzinach dziecka. Najczęściej występuje pomiędzy 2., a 4. dobą. Dzieje się główne tak, ponieważ nasz organizm przygotowuje się do "wykarmienia" potomstwa.  Dba o to, aby dziecku nie zabrakło pokarmu. Z biegiem czasu laktacja dostosuje się do potrzeb dziecka. Warto pamiętać o kilku kwestiach, które z pewnością pomogą przetrwać mamie i dziecku ten czas. 

Podczas nawału pokarmu, maluszek może mieć problem z uchwyceniem nabrzmiałej brodawki. Pomocny w tej sytuacji okaże się laktator. Przed karmieniem powinno się odciągnąć trochę pokarmu, aby ułatwić dziecku ssanie. Ciepłe okłady ułatwiają wypływanie mleka. Po karmieniu natomiast można robić okłady ze schłodzonych liści świeżej kapusty, których działanie jest zbawienne podczas nawału pokarmowego. 

W czasie karmienia piersią ważna jest też sama higiena. Do pielęgnacji warto używać delikatnego mydła i wody. Na popękane brodawki pomoże własny pokarm, który ma właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Przyśpieszy też zdecydowanie gojenie się powstających pęknięć. Z tym problemem można sobie również poradzić, stosując maści zawierające nawilżającą lanolinę. Co ważne, w żadnym stopniu nie są one szkodliwe dla noworodka. 

Podobał się artykuł?

Przyznaj mu ocenę

42
0
Udostępnij artykuł:

Autor:
jusloniewska
Mama


Komentarze:

anuleczkaa
post napisany:

ja na początku miałam duży nawał pokarmu, ale teraz, po dwóch miesiącach jest znacznie o wiele mniej:(i teraz nie wiem, czy to może jakiś kryzys laktacyjny i czy warto poczekać, a może lepiej już jakoś zacząć działać:(a co o tym sądzicie?



0 0
zgłoś post
do moderacji
Tata Tomek
post napisany:

Przeczytałem powyższy artykuł z dużym zainteresowaniem. Moja żona na początku miała problem z laktacją, ale jak laktacja ruszyła to również miała problem z nawałem pokarmu. Również słyszałem o szalwi, pamiętam, że żona sobie ją zaparzala, ponieważ tak nam doradzila położna. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Mariolka
post napisany:

Anetuuss2603, ja o magicznym działaniu szałwii w walce z nawałem pokarmu dowiedziałam się w szkole rodzenia od Położnej, która mówiła o tym, że warto właśnie zaopatrzyć się w szałwię i zabrać ją ze sobą do szpitala, by móc sobie sparzyć właśnie w okresie nawału.



0 0
zgłoś post
do moderacji
Babeczka
post napisany:

Znam dziewczyny które mrozily swój pokarm a później podawały go dziecku jeśli jego odporność była obniżona, ja nigdy tak nie robiłam czasami zdążyło się że odciagalam ale to tylko w sytuacjach kiedy występował już ból 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Ewka091
post napisany:

Ja czytałam właśnie o maściach z lanoliną które pomagają w gojeniu się sutków. Sama planuję się w taką maść wcześniej zaopatrzyć, bardzo dobra jest też na spierzchnięte i wysuszone usta, takie 2 w 1 :) 



0 0
zgłoś post
do moderacji
NatSol
post napisany:

Szałwia to dla mnie kompletnie magiczne zioło. Ja zawsze jej używam, kiedy mam problemy z zębami - spuchnięte dziąsło albo bolący ząb - napar z szałwi ratuje mi życie. Też nie słyszałam o tym, że szałwia jest pomocna też mamom karmiącym. 



0 0
zgłoś post
do moderacji
agrafka
post napisany:

O tym, ze picie szałwi zasusza pokram nie wiedziałam. Wychodzi na to, że jak jest sie w ciąży, to warto poczytać sobie o takich ciekawostkach, bo potem same możemy sobie zaszkodzić, nie będąc tego swiadomym. 



0 0
zgłoś post
do moderacji
Agunia_666
post napisany:

U mnie nie było jakiegoś wielkiego szału z tym pokarmem, trudno tu mówić o nawale. Bardzo dużo ciekawych informacji dla karmiących i kobiet które lada dzień urodzą i chcą karmić piersią.                                               


0 0
zgłoś post
do moderacji
Anetuuss2603
post napisany:

Przyznam szczerze, ze rowniez nigdy nie slyszalam o tym, że na bolace brodawki pomagają okłady z szałwi jak i również o tym, że jej picie zasusza pokarm. Bardzo duzo nowych rzeczy dowiaduje się tutaj na stronie. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
MamaAnka
post napisany:

Kajuzia słyszałam, ze picie szałwii zasusza pokarm. Ja karmie piersią i mam wystarczająco pokarmu ale na początku miałam bardzo dużo aż musiałam nosić wkładki laktacyjne. Teraz mała je więcej wiec nie mam już tego problemu :)


0 0
zgłoś post
do moderacji
Zgłoszenie postu do moderacji

Pomóż nam zrozumieć, co się stało

Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta

Zgłoszenie postu do moderacji

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie

Polecane produkty
Dermedic:

Ochronny krem specjalny SPF 15 Dermedic Linum baby
Ochronny krem specjalny SPF 15 Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Nawilżająco-kojący krem uzupełniający lipidy Dermedic Linum baby
Nawilżająco-kojący krem uzupełniający lipidy Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Ochronny krem specjalny SPF 15 Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Nawilżająco-kojący krem uzupełniający lipidy Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Ochronny krem specjalny SPF 15 Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Nawilżająco-kojący krem uzupełniający lipidy Dermedic Linum baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »