jusloniewska
0
23

Niefarmakologiczne metody łagodzenia bólu porodowego

jusloniewska
0
23

Zbliżający się termin porodu chyba w każdej kobiecie wywołuje skrajne emocje. Strach, lęk, niepewność - te uczucia z pewnością towarzyszą przed rozwiązaniem. Strach przed bólem porodowym może stać się paraliżujący. Bez wątpienia narodziny dziecka to ogromny wysiłek zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Tym bardziej trzeba się do tego przygotować. Oprócz farmakologicznych metod łagodzenia bólu porodowego, warto poznać te niefarmakologiczne. Ogromne znaczenia ma podczas porodu pozytywne nastawienie. Przed porodem możesz zminimalizować stres, idąc do szkoły rodzenia, gdyż bardziej boimy się tego, co nieznane. 

Poród nie musi wiązać się w większości przypadków z płaskim leżeniem na łóżku porodowym. Kolejnym sposobem niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego jest aktywność podczas rodzenia. Ruch jest naturalnym sposobem radzenia sobie z bólem. Każda kobieta woli inne sposoby. Można po prostu spacerować, kucać, kołysać się. Na salach porodowych w większości szpitali znajdują się również przedmioty, które to ułatwią: gumowej piłka, worek sako, drabinki. 

Do najbardziej oczywistych, ale i często najtrudniejszych sposobów łagodzenia bólu porodowego, należy odpowiedni sposób oddychania. Należy pamiętać o tym, że absolutnie nie powinno się wstrzymywać oddechu, gdyż zwiększa to tylko nasze zmęczenie. 

Kolejnym sposobem łagodzenia bólu jest danie upustu swoim emocjom, a co za tym idzie -wydawanie dźwięków. Wydawanie dźwięków rozluźnia, dodaje sił i energii, uwalnia napięcie i pobudza wydzielanie endorfin. 

Podobał się artykuł?

Przyznaj mu ocenę

23
0
Udostępnij artykuł:

Autor:
jusloniewska
Mama


Komentarze:

wiwerna
post napisany:

Rodziłam dwa miesiące temu i potwoerdzam - trzeba po prostu słuchać swojego ciała! Jak chcesz krzyczeć to po prostu to rób. Ja się darłam niemożliwie, aż dziw że mój ginekolog Jankowski nie ogłuchł :P:P:P



0 0
zgłoś post
do moderacji
Mama_Staszka
post napisany:

U mnie robotę zrobił TENS i masaż wykonywany przez męża :D 

Jak położna podpięła elektrody  od razu na maksa stymulacja i no... Tak, to ja mogę rodzić :D

Przede wszystkim moim zdaniem nie można się na nic nastawiać... Ja z początku chciałam poród do wody, ale z braku kilku badań nie dało rady. Na porodówkę jechałam w uśmiechem na ustach i pozytywnym nastawieniem, co wg mnie jest bardzo ważne :) 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Kamaaa
post napisany:

Mi bardzo pomogały właśnie masaże pleców, mąż okazał się niezastąpiony ;) Poza tym, moim zdaniem, ważne jest nastawienie i poczucie bezpieczeństwa pacjentki. Na szczęście w klinice Femina udało mi się szczęśliwie urodzić.



0 0
zgłoś post
do moderacji
KolorowyŚwiat
post napisany:

Ćwiczenie oddechu i medytacje czyli wyciszenie jest dobrym sposobem na jakieś tam panowanie nad sytuacją porodową. Nie ma co się emocjomować i wrzeszześć jak opentana bo to tylko nam przeszkadza. Na spokojnie tzreba urodzić. Jak nie w 1 godzinę to w 20 ale na spokojnie. 



0 0
zgłoś post
do moderacji
MamaElf
post napisany:

To prawda że krzyk np podczas oarcia raczej przeszkadza niż pomaga i należy o tym pamiętać. A oddech to bardzo ważna sprawa  Co do tego ruchu to mam złe wspomnienia bo rodziłam częściowo na stojąco w kucki i inne dziwne pozycje a chyba najlepiej mi się leżało 


0 0
zgłoś post
do moderacji
moNika88
post napisany:

Bardzo pouczający artykuł mamy jusloniewskiej. Warto się stosować do owych zaleceń. To jest oddychania odpowiedniego i wydawania dźwięków. A napewno wtedy poczujemy ulgę. Dźwięki wydzielane pobudzają wydzielanie endorfin czyli hormonów szczęścia.


0 0
zgłoś post
do moderacji
Mm
post napisany:

Bardzo pomocną rzeczą  jest piłka. Jeśli któraś chodziła do szkoły rodzenia będąc w ciąży,to wie jak kontrolować oddech.To naprawdę działa:).Mnie pomagał też prysznic.Najgorsze jest leżenie na płasko.Pomocny może okazać się masaż pleców.



0 0
zgłoś post
do moderacji
Kicajka
post napisany:

Ja polecam piłkę :). Przy pierwszym porodzie nie miałam możliwości ale przy drugim skakałam sobie od początku i było dużo lepiej niż leżenie płasko. Pomaga zarówno mamie w bólach  jak i dziecku wstawić się w kanał :).


0 0
zgłoś post
do moderacji
Olajj
post napisany:

Ja nie wiem co to jest ból porodowy. Musiałąm mieć cesarkę. Nawet skórcze, które położne widziały na urządzeniu monitoorującym , które miały być bolesne nie były w ogóle odczuwalne przeze mnie . Ból przyszedł później po cesarce jak środek przeciwbólowy przestał działać, najgorszy był czas kiedy trzeba było wstać z łóżka



0 0
zgłoś post
do moderacji
moNika88
post napisany:

Ciekawy artykuł, ja za okolo 8 tygodni rodzę więc artykuł na czasie dla mnie. Owszem liczy się dobre nastawienie, unikanie stresu. Do stacjonarnej szkoły rodzenia nie uczeszczam, korzystam ze szkoły rodzenia online i bardzo polecam.



0 0
zgłoś post
do moderacji
Zgłoszenie postu do moderacji

Pomóż nam zrozumieć, co się stało

Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta

Zgłoszenie postu do moderacji

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie

Polecane produkty
Dermedic:

Ochronny krem specjalny SPF 15
Ochronny krem specjalny SPF 15
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Emulsja do kąpieli emoliacyjnych
Emulsja do kąpieli emoliacyjnych
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Ochronny krem specjalny SPF 15
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Emulsja do kąpieli emoliacyjnych
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Ochronny krem specjalny SPF 15
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Emulsja do kąpieli emoliacyjnych
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »