jusloniewska
0
17

Niefarmakologiczne metody łagodzenia bólu porodowego

jusloniewska
0
17

Zbliżający się termin porodu chyba w każdej kobiecie wywołuje skrajne emocje. Strach, lęk, niepewność - te uczucia z pewnością towarzyszą przed rozwiązaniem. Strach przed bólem porodowym może stać się paraliżujący. Bez wątpienia narodziny dziecka to ogromny wysiłek zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Tym bardziej trzeba się do tego przygotować. Oprócz farmakologicznych metod łagodzenia bólu porodowego, warto poznać te niefarmakologiczne. Ogromne znaczenia ma podczas porodu pozytywne nastawienie. Przed porodem możesz zminimalizować stres, idąc do szkoły rodzenia, gdyż bardziej boimy się tego, co nieznane. 

Poród nie musi wiązać się w większości przypadków z płaskim leżeniem na łóżku porodowym. Kolejnym sposobem niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego jest aktywność podczas rodzenia. Ruch jest naturalnym sposobem radzenia sobie z bólem. Każda kobieta woli inne sposoby. Można po prostu spacerować, kucać, kołysać się. Na salach porodowych w większości szpitali znajdują się również przedmioty, które to ułatwią: gumowej piłka, worek sako, drabinki. 

Do najbardziej oczywistych, ale i często najtrudniejszych sposobów łagodzenia bólu porodowego, należy odpowiedni sposób oddychania. Należy pamiętać o tym, że absolutnie nie powinno się wstrzymywać oddechu, gdyż zwiększa to tylko nasze zmęczenie. 

Kolejnym sposobem łagodzenia bólu jest danie upustu swoim emocjom, a co za tym idzie -wydawanie dźwięków. Wydawanie dźwięków rozluźnia, dodaje sił i energii, uwalnia napięcie i pobudza wydzielanie endorfin. 

Podobał się artykuł?

Przyznaj mu ocenę

17
0
Udostępnij artykuł:

Autor:
jusloniewska
Mama


Komentarze:

Mm
post napisany:

Bardzo pomocną rzeczą  jest piłka. Jeśli któraś chodziła do szkoły rodzenia będąc w ciąży,to wie jak kontrolować oddech.To naprawdę działa:).Mnie pomagał też prysznic.Najgorsze jest leżenie na płasko.Pomocny może okazać się masaż pleców.



0 0
zgłoś post
do moderacji
Kicajka
post napisany:

Ja polecam piłkę :). Przy pierwszym porodzie nie miałam możliwości ale przy drugim skakałam sobie od początku i było dużo lepiej niż leżenie płasko. Pomaga zarówno mamie w bólach  jak i dziecku wstawić się w kanał :).


0 0
zgłoś post
do moderacji
Olajj
post napisany:

Ja nie wiem co to jest ból porodowy. Musiałąm mieć cesarkę. Nawet skórcze, które położne widziały na urządzeniu monitoorującym , które miały być bolesne nie były w ogóle odczuwalne przeze mnie . Ból przyszedł później po cesarce jak środek przeciwbólowy przestał działać, najgorszy był czas kiedy trzeba było wstać z łóżka



0 0
zgłoś post
do moderacji
moNika88
post napisany:

Ciekawy artykuł, ja za okolo 8 tygodni rodzę więc artykuł na czasie dla mnie. Owszem liczy się dobre nastawienie, unikanie stresu. Do stacjonarnej szkoły rodzenia nie uczeszczam, korzystam ze szkoły rodzenia online i bardzo polecam.



0 0
zgłoś post
do moderacji
margaretka2011
post napisany:

U mnie największą ulgę przynosił masaż dolnego odcinka pleców. Siadałam na piłce i opierałam się o łóżko, a w tym czasie mąż masował mi plecy. Dodatkowo skupiałam się na oddychaniu przeponą, co również było bardzo pomocne 


0 0
zgłoś post
do moderacji
IzabelaAnna
post napisany:

Najlepszym sposobem jest prawidlowe oddychanie którego niestety w szkole rodzenia mnie nie nauczono. Pani prowadząca szkołe stwierdziła, że przecież każdy wie jak sie oddycha... Przy pierwszym porodzie bol złagodziło u mnie ZZO, a przy drugim właśnie prawidłowe oddychanie pomogło mi przejść przez najgorszą fazę. Polecam wszystkim mamom spodziewającym sie dziecka- poczytajcie, obejrzyjcie kilka filmow albo poproście położna przy porodzie zeby pokazała Wam jak prawidłowo oddychać. To na prawde działa!



0 0
zgłoś post
do moderacji
wiolaru
post napisany:

Uczęszczałam do szkoły rodzenia i myślałam że wiem jak oddychać podczas porodu, oczywiście w trakcie się okazało że nie wiem jak to robić, 20 min przed końcem dopiero zrozumiałam położną i ból był o wiele łagodniejszy, bardzo ważne aby  nie panikować i słuchać położnych.


0 0
zgłoś post
do moderacji
netka505
post napisany:

Ja nastawiałam sie na porod siłami natury i najbardziej obawiałam sie nacięcia ale i  tego długotrwałego bólu. Jednak później okazało sie, ze będzie cesarka. Także bólu porodowego nie przeżyłam ale już skutki uboczne cesarskiego ciecia to tak.


0 0
zgłoś post
do moderacji
Paulina
post napisany:

Ja miałam 2 cesarki i nie doświadczyłam bólu porodowego. Więc nie mam doświadczenia w tym zakresie ale słyszałam że są właśnie takie niefarmakologiczne sposoby łagodzenia bólu porodowego. Myślę że niektórym mamom mogą takie metody pomóc.


0 0
zgłoś post
do moderacji
Mamuśka x2
post napisany:

Ja również nie korzystałam z żadnych farmakologicznych środków leczenia bólu, w czsie porodu nawet nie zostałam poinformowana że są jakiekolwiek. Z początku miarowo oddychałam ale potem już nie miałam nad tym kontroli więc troszkę było ciężko. Ale dałam radę. Została mi zaproponowana piłka ale nie miałam siły by na niej skakać. Więc wyszło tak że z niczego nie korzystałam. 



0 0
zgłoś post
do moderacji
Zgłoszenie postu do moderacji

Pomóż nam zrozumieć, co się stało

Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta

Zgłoszenie postu do moderacji

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie

Polecane produkty
Dermedic:

Emulsja do kąpieli emoliacyjnych
Emulsja do kąpieli emoliacyjnych
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Ochronny krem specjalny SPF 15
Ochronny krem specjalny SPF 15
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Emulsja do kąpieli emoliacyjnych
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Ochronny krem specjalny SPF 15
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Emulsja do kąpieli emoliacyjnych
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Ochronny krem specjalny SPF 15
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »