Nosorozec
0
22

Wspieranie odporności dziecka

Nosorozec
0
22

Rozpoczęcie przygody ze żłobkiem czy przedszkolem równocześnie rozpoczyna okres intensywniejszego łapania infekcji przez malucha. Duże skupisko dzieci w jednym miejscu wzajemnie zarażających się, to niestety codzienność. I ta niepewność rodziców - "Czy jutro rano pójdę do pracy?"

Chciałabym podzielić się z Wami kilkoma moimi przemyśleniami i doświadczeniami z 8-miesięcznej przygody żłobkowej mojej córki. Przygody, która trwa nadal. Adaptacja (córka rozpoczęła uczęszczanie do żłobka w lipcu) nie była taka zła pod względem chorowania i przyniosła mi wiele nadziei na przyszłość. Miesiące jesienne i 8-godzinny pobyt okazały się nie być już dla nas takie łaskawe. Tydzień w żłobku, tydzień w domu, ale nie zniechęcałyśmy się i cierpliwie leczyłyśmy kolejne infekcje. Na szczęście nie było to nic poważnego. Typowe "wirusówki" z niewielką gorączką, katarem, zaczerwienionym gardłem, czasem rotawirus, ale córka była szczepiona i łagodnie przechodziła to wszystko.

Miesiące zimowe były bardzo dobre, zdarzały się 3-4 pełne tygodnie chodzenia do żłobka. Później znów przytrafił się gorszy okres kilku infekcji pod rząd i 3-tygodniowy pobyt w domu. 

Ale co z tego wynika? Po co Wam to wszystko opisuję? Wypróbowałam na własnej córce kilka cudownych specyfików na odporność i jeśli mam być z Wami szczera, to nie ma złotego środka, który rozwiąże problemy z infekcjami. Warto zdać się na zdrowy rozsądek i dobrze przeanalizować skład. Jeśli 3 pierwsze składniki to cukier pod różnymi postaciami, a składniki aktywne są na szarym końcu listy, to nie ma co sięgać po taki preparat. Szkoda pieniędzy, a dodatkowo zdrowia dziecka, bo po co ma jeść cukier, którego i tak jest dużo w innym pożywieniu?

Wydawało mi się, że dobrym rozwiązaniem na wspieranie odporności będzie probiotyk. I trochę się zawiodłam, bo po 3-tygodniowej kuracji córka od razu złapała rotawirusa. Zbieg okoliczności, ale na tą chwilę probiotyki mocno mnie rozczarowały.

Niezmiennie od skończenia przez córkę 6 miesięcy jestem wielką fanką tranu z wątroby dorsza. Oprócz wspierania odporności, tran wykazuje również pozytywny wpływ na układ nerwowy oraz krążenia, a także wspiera rozwój intelektualny dziecka. W ciąży i w trakcie laktacji też stosowałam preparaty zawierające kwasy DHA. 

Nie zapominajmy też o dostosowanej do wieku dziecka dawce witaminy D, która również ma swój niemały wpływ na procesy odpornościowe.

Na koniec chciałabym jeszcze wspomnieć o mleku mamy i karmieniu piersią. Drogie Mamy, jeśli rozważacie odstawienie dziecka od piersi przed posłaniem go do żłobka czy przedszkola, to absolutnie tego nie róbcie. Wasze mleko będzie wspierało odporność dziecka i sama zauważyłam, że po odstawieniu córki od piersi jej odporność znacząco spadła, przynajmniej na jakiś czas.

Podsumowując, pamiętajcie o zdrowym rozsądku podczas stosowania cudownych specyfików na odporność, analizujcie ich składy, aby nie przynosiły więcej szkód niż korzyści. I miejcie na uwadze, że układ odpornościowy dziecka dopiero się kształtuje i rozwija. Musi nauczyć się walki z patogenami, a nie da się tego inaczej osiągnąć jak nie przez "przechorowanie".

Podobał się artykuł?

Przyznaj mu ocenę

22
0
Udostępnij artykuł:

Autor:
Nosorozec
Mama


Komentarze:

Stenka
post napisany:

Piersze dni w żłobku czy w przedszkulu wiążą się z przynoszeniem infekcji. Wydaje mi się, że jak dziecko jest wcześniej hartowane, często korzysta ze spacerów to jest lepiej. Ja robię dużo syropu z odrostów sosnowych do picia. Dobra jest też witaminaC.



0 0
zgłoś post
do moderacji
MamaElf
post napisany:

Teraz to dadatkowo pojawia się problem dzieci nie szczepionkach, które ja osobiście traktuje jako potencjalne zagrożenie dla mojego dziecka. I szczerze obawiam się jak niczego chyba teraz to powrotu do pracy i oddania malucha do żłobka. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
KolorowyŚwiat
post napisany:

Niestety. Jest jo jeden z poważniejszych problemów w żłodkach i pzredszkolach. Niech jedno kichnie i pozamiatame. Mimo szczepień i witamin te malutkie ciałka nie są w stanie bronić się pzrzed każdym wirusem i infekcją. Pakowanie w dziecko miliona suplementów na odporność tez nie jest dobra. 



0 0
zgłoś post
do moderacji
KolorowyŚwiat
post napisany:

W dzisiejszym świecie promowianie miliona suplementów diety dla dzieci i nawet niemowlaków od pierwszego dnia życia wprowadza mnie w szał. Odporność to tylko WITAMINY. Owocki i warzywa codziennie. Oczywiście gdy wirusy są silniejsze i infekują organizm możemy sięgnosć po większą dawkę w tabletce ale nie przyzwyczajajmy organimu małego dziecka do tych suplementów, które zaraz pzrestaną działać. 



0 0
zgłoś post
do moderacji
moNika88
post napisany:

Dzieciątka trzeba uodparniać od pierwszych dni życia. Najpierw dzidziuś odżywia się tylko mlekiem od mamusi, w szpitalu dostaje pierwsza szczepionke. A w czwartym około miesiącu życia rozszerzać dietę o witaminy które są np w owocach czy warzywach.


0 0
zgłoś post
do moderacji
moNika88
post napisany:

Odporność maleństwa- o nią tzreba dbac od samego poczatku to jest od urodzenia szkrabusia. W pierwszej kolejności odpornosc powoduje mleko mamusi, potem szczepionki i ogolnie odpowiednie odzywianie w pierwszych i dalszych miesiacach zycia. Wazne tez sa spacery na swiezym powietrzu,



0 0
zgłoś post
do moderacji
kropek
post napisany:

Kiedy zaszlam w ciaze zaczęłam dużo czytać . Zaplanowałam od razu długie karmienie piersią tak sobie wpoilam to do głowy ze pomimo wielu naprawdę wielu trudności nie poddała się wiedziałam że to najlepsze co może być dla mego dziecka . Od urodzenia podajemy Wit D i teraz dha i Wit c jak narazie udało się mam uniknąć wielu infekcji 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Mm
post napisany:

Odporność ?Trzymanie dziecka pod kloszem w domu nie pomaga.Ja korzystam z apteki kupuję tam tran,Wit.C.Moje dziecko regularnie puszczam ,by bawiło się z innymi dziećmi łapie wtedy odporność.Świrze owoce warzywa też polecam.



0 0
zgłoś post
do moderacji
atanazja20
post napisany:

Odporność dziecka wspomaga juvit d3 oraz synbiotyk. Warto robić kuracje synbiotykami 2 tygodnie podawać synbiotyk , a następnie 3 tygodnie przerwy. Poza tym zdrowe odżywianie, hartowanie i zabawy na świezym powietrzu.



0 0
zgłoś post
do moderacji
Olajj
post napisany:

Nasza przygoda z przedszkolem trwała 2 dni i córka przeziebiła się, później było już lepiej ,ale mimo wszystko co jakis czas zdarza sie przeziębienie. Staram się podawać jakieś syropy wspomagające odporność co jakiś czas i naturalna witaminę C. Muszę jeszcze właśnie zacząć podawać wit D



0 0
zgłoś post
do moderacji
Zgłoszenie postu do moderacji

Pomóż nam zrozumieć, co się stało

Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta

Zgłoszenie postu do moderacji

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie

Polecane produkty
Dermedic:

Olejek do kąpieli
Olejek do kąpieli
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Lekki balsam do ciała
Lekki balsam do ciała
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Olejek do kąpieli
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Lekki balsam do ciała
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Olejek do kąpieli
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Lekki balsam do ciała
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »