Nosorozec
0
33

Wspieranie odporności dziecka

Nosorozec
0
33

Rozpoczęcie przygody ze żłobkiem czy przedszkolem równocześnie rozpoczyna okres intensywniejszego łapania infekcji przez malucha. Duże skupisko dzieci w jednym miejscu wzajemnie zarażających się, to niestety codzienność. I ta niepewność rodziców - "Czy jutro rano pójdę do pracy?"

Chciałabym podzielić się z Wami kilkoma moimi przemyśleniami i doświadczeniami z 8-miesięcznej przygody żłobkowej mojej córki. Przygody, która trwa nadal. Adaptacja (córka rozpoczęła uczęszczanie do żłobka w lipcu) nie była taka zła pod względem chorowania i przyniosła mi wiele nadziei na przyszłość. Miesiące jesienne i 8-godzinny pobyt okazały się nie być już dla nas takie łaskawe. Tydzień w żłobku, tydzień w domu, ale nie zniechęcałyśmy się i cierpliwie leczyłyśmy kolejne infekcje. Na szczęście nie było to nic poważnego. Typowe "wirusówki" z niewielką gorączką, katarem, zaczerwienionym gardłem, czasem rotawirus, ale córka była szczepiona i łagodnie przechodziła to wszystko.

Miesiące zimowe były bardzo dobre, zdarzały się 3-4 pełne tygodnie chodzenia do żłobka. Później znów przytrafił się gorszy okres kilku infekcji pod rząd i 3-tygodniowy pobyt w domu. 

Ale co z tego wynika? Po co Wam to wszystko opisuję? Wypróbowałam na własnej córce kilka cudownych specyfików na odporność i jeśli mam być z Wami szczera, to nie ma złotego środka, który rozwiąże problemy z infekcjami. Warto zdać się na zdrowy rozsądek i dobrze przeanalizować skład. Jeśli 3 pierwsze składniki to cukier pod różnymi postaciami, a składniki aktywne są na szarym końcu listy, to nie ma co sięgać po taki preparat. Szkoda pieniędzy, a dodatkowo zdrowia dziecka, bo po co ma jeść cukier, którego i tak jest dużo w innym pożywieniu?

Wydawało mi się, że dobrym rozwiązaniem na wspieranie odporności będzie probiotyk. I trochę się zawiodłam, bo po 3-tygodniowej kuracji córka od razu złapała rotawirusa. Zbieg okoliczności, ale na tą chwilę probiotyki mocno mnie rozczarowały.

Niezmiennie od skończenia przez córkę 6 miesięcy jestem wielką fanką tranu z wątroby dorsza. Oprócz wspierania odporności, tran wykazuje również pozytywny wpływ na układ nerwowy oraz krążenia, a także wspiera rozwój intelektualny dziecka. W ciąży i w trakcie laktacji też stosowałam preparaty zawierające kwasy DHA. 

Nie zapominajmy też o dostosowanej do wieku dziecka dawce witaminy D, która również ma swój niemały wpływ na procesy odpornościowe.

Na koniec chciałabym jeszcze wspomnieć o mleku mamy i karmieniu piersią. Drogie Mamy, jeśli rozważacie odstawienie dziecka od piersi przed posłaniem go do żłobka czy przedszkola, to absolutnie tego nie róbcie. Wasze mleko będzie wspierało odporność dziecka i sama zauważyłam, że po odstawieniu córki od piersi jej odporność znacząco spadła, przynajmniej na jakiś czas.

Podsumowując, pamiętajcie o zdrowym rozsądku podczas stosowania cudownych specyfików na odporność, analizujcie ich składy, aby nie przynosiły więcej szkód niż korzyści. I miejcie na uwadze, że układ odpornościowy dziecka dopiero się kształtuje i rozwija. Musi nauczyć się walki z patogenami, a nie da się tego inaczej osiągnąć jak nie przez "przechorowanie".

Podobał się artykuł?

Przyznaj mu ocenę

33
0
Udostępnij artykuł:

Autor:
Nosorozec
Mama


Komentarze:

Ewka091
post napisany:

Ja nie wiem co jest teraz z dziećmi, ale u mojego brata najmłodszy syn "chodzący" do żlobka częściej siedzi w domu niż w żłobku. Od początku września był może w sumie z 15 dni w żłobku, i średnio wychodzi tak że tydzień pochodzi i tak 1-2 tyg siedzi w domu. Teraz identycznie pochodził tydzień i już chory. Czy to normalne?



 



0 0
zgłoś post
do moderacji
Mariolka
post napisany:

Wspieranie odporności u dziecka, to bardzo ważne zadanie każdego rodzica, lecz moim zdaniem odporność dziecka należy wspierać naturalnymi sposobami - odpowiednia dieta, bogata w witaminę C, a nie przez podawanie dziecku kolorowych pastylek..



0 0
zgłoś post
do moderacji
LILKA0304
post napisany:

Na odpornosc dzieci nic nie stosuje,a starszy nie choruje ponad dwa lata. Czasem sie zastanawiam czy to nie zasluga soku malinowego.Czesto pije dodany do wody czy tez herbaty lubi ten sok po tacie,moze to go uodparnia.



0 0
zgłoś post
do moderacji
okrysia
post napisany:

Ja stosuje witaminę D od urodzenia i oprócz standardowych szczepień uzupełniłam je o rotawirusy. Teraz zastanawiam się nad meningokokami, bo córka będzie chodzić do zlobka i nie chciałbym brać co chwile wolnego, bo wiadomo jak w pracy się zapatrują na L4.



0 0
zgłoś post
do moderacji
Ewka091
post napisany:

Ja mogę nie chorować przez kilka lat, i wszystko jest ok, a przychodzi okres że zachoruję raz i ciągam się z tą chorobą i się wyleczyć nie mogę. Nawet w wakacje dopada mnie jakieś zapalenie krtani że mówić nie mogę. -



0 0
zgłoś post
do moderacji
Agunia_666
post napisany:

Póki co moje dzieciaki rzadko chorują ale właśnie obawiam się tego momentu gdy córka pójdzie do żłobka a syn  do przedszkola. Staram się jak mogę aby ich odporność była jak najlepsza .                                                           


0 0
zgłoś post
do moderacji
Monikalul
post napisany:

MY wspólnie z mężem i rodzina planujemy zostawić córeczkę pod opieką rodziców, a jej dziadków. Nie chcemy by szła zbyt szybko do żłobka, kiedy jej odporność nie jest jeszcze odpowiednia. Potem efkety są takie, że rodzice zamiast w pracy biorą opiekę.



0 0
zgłoś post
do moderacji
Anetuuss2603
post napisany:

Babeczka tak z reguły jest, że jak dzieci idą do przedszkola to niestety bardzo często chorują. Siostry synek od września poszedł do przedszkola i też praktycznie caly czas jest chory. Więcej siedzi w domu niż w przedszkolu.


0 0
zgłoś post
do moderacji
Babeczka
post napisany:

U nas jak dzieci poszły do przedszkola to częściej były chore niż były zdrowe, teraz gdy poszły do szkoły myślę że już nabyły odporność i praktycznie wogóle nam nie choruje, i musiały swoje wychorowac w przedszkolu zeby teraz żadko chorować 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Mariolka
post napisany:

Warto zacząć budować odporność dziecka jeszcze przed posłaniem go do żłobka, tutaj wielkie znaczenie ma odpowiednia dieta, bogata w witaminy, ale te naturalne, pochodzące z warzyw i owoców, a nie podawane w suplementach..



0 0
zgłoś post
do moderacji
Zgłoszenie postu do moderacji

Pomóż nam zrozumieć, co się stało

Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta

Zgłoszenie postu do moderacji

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie

Polecane produkty
Dermedic:

Olejek do kąpieli i pod prysznic
Olejek do kąpieli i pod prysznic
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Kremowy żel do mycia Dermedic Baby
Kremowy żel do mycia Dermedic Baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Olejek do kąpieli i pod prysznic
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Kremowy żel do mycia Dermedic Baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Olejek do kąpieli i pod prysznic
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Kremowy żel do mycia Dermedic Baby
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »