intermanka
1
39

Piękne, długie, NATURALNE włosy bez wydawania milionów - to możliwe!

intermanka
1
39

Od jakiegoś czasu zauważyłam coraz bardziej pogłębiający się trend na doczepiane włosy. Wiele dziewczyn wydaje na to mnóstwo kasy, a zapuszczenie swoich własnych uznaje wręcz za niemożliwe. Tymczasem wcale nie trzeba aż tak wiele, aby cieszyć się swoimi naturalnymi, długimi włosami. Osobiście od wielu, wielu lat zapuszczam włosy. W tej chwili mam je za łopatki i są moją dumą, bo trochę się napociłam aby je "wyhodować"

Zniszczone końcówki zawsze były moją zmorą i frustracja rosła, kiedy zamiast zapuszczać, trzeba było znowu obcinać. Na początku próbowałam drogich produktów w myśl zasady – im drożej, tym lepiej. Z biegiem czasu doszłam jednak do wniosku, że wcale nie trzeba wydawać milionów, aby cieszyć się pięknymi włosami - wystarczy stosować kilka zasad. 
Zacząć trzeba jednak od zdrowych włosów, więc jeśli Wasze są już zniszczone, trzeba je niestety obciąć - tutaj trzeba zapobiegać, wyleczyć się już nie da.


Złote zasady pięknych włosów:

1. Włosy myj zawsze dwa razy i spłukuj chłodną wodą - domyka ona łuski włosów. Dzięki temu ich powierzchnia się wygładza, a tym samym robią się bardziej błyszczące.

2. Do każdego mycia stosuj odżywkę na kilka minut po umyciu. Jeśli masz włosy przetłuszczające się i skóra głowy nie lubi odżywek, stosuj ją tylko od połowy włosów. Tutaj rodzaj odżywek specjalnego znaczenia nie ma - oczywiście są lepsze i gorsze, tańsze i droższe – możecie wybierać według własnych upodobań i zasadności portfela, ale znacznie ważniejsza jest systematyczność ich stosowania. Ja wybieram takie na suche i zniszczone włosy i nakładam je od połowy. Zawsze kupuję takie, które są akurat w promocji. 

3. Po osuszeniu ręcznikiem na końcówki stosujemy jedwab – polecam z Biosilka.

4. Suszarki, prostownice, lokówki – jak najrzadziej, a jeśli już, to wybierajmy sprawdzone produkty i dbajmy przy tym o nasze bezpieczeństwo. Prostownice i lokówki z ochronnymi powłokami i termostatem, suszarki z opcją suszenia chłodnym powietrzem czy jonizacją to dobry wybór.

5. Dwa-trzy razy w tygodniu maska, odżywka lub olejowanie – fajnie robi też dodanie olejków do odżywki. Można używać tej samej odżywki, co przy myciu, tylko zostawić ją na włosach dłużej. Tutaj ta sama zasada – przy włosach przetłuszczających się nakładamy tylko od połowy. Owijamy ciepłym ręcznikiem i zostawiamy na godzinę, dwie. Tutaj fajny gadżet, który się bardzo przydaje – turban na głowę.  Kupiłam to kiedyś przy okazji za parę złotych i okazała się bardzo praktyczny. 


6. Włosy rozczesujemy bardzo delikatnie, grzebieniem o szerokich ząbkach, zaczynając od dołu, kierując się ku górze. Chaotycznym czesaniem i szarpaniem możemy sporo włosów uszkodzić i połamać - obchodźmy się z nimi delikatnie.

7. Unikamy szalonych fryzjerów, szczególnie takich, u których nie ma strzyżenia bez nożyczek "degażówek". Naprawdę mało jaki fryzjer zna się na robocie - szarpie te włosy jak opętany i niestety nigdy nie wiemy jakich produktów używa – wystarczy obejrzeć kilka odcinków "Ostrego cięcia", by się przekonać jak pięknie przelewają tanie, zwykłe produkty do markowych butelek. Pamiętam jak w jednym odcinku hitem była Pani, która przelewała "szampony" z 5 litrowych, nieoznakowanych butli. Czasem jedna wizyta u takiego fryzjera zniszczy nam miesiąc naszych starań o zdrowe włosy. Ja zawsze narzekałam na liche i cienkie – do czasu, kiedy przestałam chodzić do fryzjera.

8. Farbowanie – tak, ale nie byle czym. Krąży pogląd, że farby bez amoniaku są lepsze niż te z amoniakiem. Na pewno, jeśli chodzi o komfort farbowania, czyli zapach. Jak trochę poczytacie, to okaże się jednak, że owszem - amoniaku nie mają, ale posiadają za to inne szkodliwe substancje. Ja osobiście wybieram te farby z amoniakiem z wyższej półki, bo nie brudzą tak ręczników i nie wypłukują tak bardzo. Droższe farby mają też tą zaletę, że jest ich dużo w opakowaniu i na moje długie włosy wystarczy jedno pudełko - finalnie cenowo wychodzi podobnie, jakbym miała kupić tańsze, ale dwa opakowania. Włosy farbuję sama w domu – przynajmniej wiem czym.  Oczywiście najlepiej w ogóle nie farbować, ale też bez przesady, mój naturalny kolor jest paskudny. 

9. Na noc luźny kok i jedwabna/satynowa poduszka – a co, nasze włosy są tego warte! 
 

Zasady szybko wchodzą w krew, a jak widzicie efekty, to tylko dodatkowo motywuje. 

Podobał się artykuł?

Przyznaj mu ocenę

39
1
Udostępnij artykuł:

Autor:
intermanka
Mama

Mama, żona kobieta dbająca o siebie i o innych.


Komentarze:

mamaskarbow
post napisany:

Nie stosuje odżywek gdyż żadna nie służy moim włosom. I czy nakladam je od połowy włosów czy od skóry to na drugi dzień mam włosy jakbym ich nie mylą wcale. Grzebieniem włosów równiez nie rozczese gdyż są za długie i mam ich za dużo. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Angie1001
post napisany:

Jedwab z biosilk życzę powodzenia jak ktoś. Nakłada to paskudztwo na włosy. Sam silikon! Lepiej kupić olejek rycynowy w aptece i dzień przed my iem włosów na noc nałożyć! I to działa lepiej niż te wszystkie silikony które są polecane jako jedwab. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Paulina
post napisany:

Kiedyś miałam piękne długie i gęste włosy w sumie wydawało mi się to tak naturalne że wręcz tego nie zauważałam. Do czasu aż urodziłam pierwsze dziecko i włosy zaczęły wypadać garściami wtedy był to dramat. Dlatego ścięłam włosy przestałam ja suszyć suszarką i prostować czy też kręcić loków. Staram się jak mogę żeby je oszczędzać.


0 0
zgłoś post
do moderacji
Mlodamama92
post napisany:

Jakis czas temu w jednym z konkursow wygralam kosmetyki do wlosow biovax botanic. W zestawie jest maska, szampon i bidajze odzywka. Poki co uzylam odzywki ktora jest na wypadajace wlosy na wzmocnienie i wygladzenie i polecam. Jest naprawde bardzo dobra, a wlosy po niek sa przyjemne w dotyku. 


0 0
zgłoś post
do moderacji
leksik1
post napisany:

Piękne gęste włosy- moje marzenie. Niestety genetycznie jestem skazana na słabe kosmyki. Ale i tak mam lepsze włosy niż mama czy babcia (a z kolei dziadek miał przepiękne, gęste czarne, niesprawiedliwe!). Stosuję się do powy,ższych rad. Próbowałam też wspomagać się suplementami, ale genetyki się nie oszuka. Trochę pomagały, ale nie aż tak bardzo jakbym chciała. Dobrze, że córcia wzięła włosy od taty i ma piękne gęste :-) 



0 0
zgłoś post
do moderacji
Olajj
post napisany:

Ja od dawna nie suszę , nie prostuję włosów. Nakładam na nie odżywki, podcinam regularnie , ale mimo wszystko włosy są zniszczone, rozdwojone, suche. Używam odżywek lepszych firm, nanoszę olejek na końcówki, ale niestety nie pomaga to



0 0
zgłoś post
do moderacji
Julioszka
post napisany:

Dziękuję za rady, na pewno je wybróbuję! Może w końcu zacznę je olejować. Włosy od kiedy pamiętam spłukuję zimną wodą, są wtedy gładsze, bardziej lśniące i lepiej się układają. Bardzo przydatny artykuł :)



0 0
zgłoś post
do moderacji
Ewelina 26
post napisany:

Nie ma niestety jednego sprawdzonego sposobu na piękne włosy. Kosmetyki które idealnie sprawdziły się w ciąży, po porodzie zaczęły działać zupełnie odwrotnie, przynajmniej u mnie I chociaż dobre rady zawsze się przydadzą to nieraz znalezienie idealnego rozwiązania jest bardzo trudne 


0 0
zgłoś post
do moderacji
Anna13@
post napisany:

Dziękuję za rady. Dużo słyszałam o olejku rycynowym ale jakoś się jeszcze nie przekonałam jak działa. Łykami witaminki trzy w jednym na skórę,włosy i paznokcie.

Efekty są więc jest dobrze. A przy trójce dzieci myślałam że będę chodziła w koku i związanych włosach, ale nie jest tragicznie.


0 0
zgłoś post
do moderacji
evli2
post napisany:

Ja od zawsze mam długie włosy, od dzieciństwa. Na noc zawsze spanie w rozpuszczonych włosach. NIe stosuję jakiś szczególnych preparatów, ale dbam o podcinanie końcówek. Niestety teraz często nosze związane, bo w domu wygodniej, ale na wyjscia rozpuszczam moje piękne włosy:)



0 0
zgłoś post
do moderacji
Zgłoszenie postu do moderacji

Pomóż nam zrozumieć, co się stało

Krótko uzasadnij przyczynę zgłoszenia posta

Zgłoszenie postu do moderacji

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

Nasi moderatorzy przyjrzą się zgłoszonej przez Ciebie sprawie

Polecane produkty
Dermedic:

Kremowy żel do mycia
Kremowy żel do mycia
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Lekki balsam do ciała
Lekki balsam do ciała
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Kremowy żel do mycia
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Lekki balsam do ciała
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »

Polecane produkty Dermedic:

Kremowy żel do mycia
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »
Lekki balsam do ciała
od 1. dnia życia
Czytaj więcej »